poniedziałek, 24 listopada 2008

Po prostu Eryk



wyszedł sobie ze skrzyneczki :)


2 komentarze:

kigabet pisze...

fajny ma kolorek ... a rumieńce dodają mu smaczku :)

Anonimowy pisze...

cudny, z niesamowitym wyrazem; podobnie żabcia - gratuluję pomysłu!!