niedziela, 22 sierpnia 2010

Zrób sobie misia cz.7 ostatnia :)

Przyszła pora na finisz.
Jak juz zrobicie wszystkie części, to na łapkach i nóżkach wyszyjcie pazurki i zaszyjcie górę pozostawioną nitką.

teraz niestety trzeba będzie miśkowi przedziurwaić brzuch, łapki i nóżki, żeby moc go pozszywać wg schematu poniżej
Przyszywamy nogi jedną nitką (nitka musi być bardzo mocna najlepiej z tworzywa sztucznego zeby nam się nie urwała, ale też taka którą dobrze się zawiązuje i się nie ślizga)

 Po przeciągnięciu nitki przez (piszę jak ja to robię w kolejności) prawą nogę, tułów, lewą nogę, zawiązujemy nitkę bardzo mocno na dwa supły i całość przeciągamy przez tułów misia tak, żeby wyciągnąć ją "przy szyi" :)

Tak samo jak z nóżkami postępujemy z łapkami. Po wszystkim całość powinna wyglądać tak:
Pozostało nam przyszyć głowę i misiek gotowy
Dziękuję za uwagę.

Ale jeszcze mam dwie prośby :)

Jak juz zrobicie swoje miśki, to wyslijcie mi lnki (najlepiej mailem - jest w kontakcie) i zrobimy sobie potem jeden zbiorczy post jak co komu wyszło.

A druga prośba jest taka, żeby misie z tego opisu robić wyłącznie na własny użytek i nie wykorzystywać go do produkcji seryjnej czy sprzedawać.

Dziękuje :)

28 komentarzy:

br0mba pisze...

zmordował już ktoś całego? :)

kot&malenstwo pisze...

Ja jeszcze nie, musiałam tempo zwolnić, chyba jutro miś ożyje, póki co czas się szykować do pracy. A żal, bo tu taki miś na łapki i nóżki czeka... :)

Do jutra!

Jagna pisze...

Ja dopiero za łapki się zabieram... Nóżkę drugą właśnie skończyłam, oczywiście jakbym się nie starała, liczyła i tak jedna troszkę mniejsza:)
Super pomysł z tym wspólnym postem :)

Bernadetta pisze...

zmordowałam .. zaraz daję fotki . hurra . dziękuję za strasznie miłą zabawę

Bovary pisze...

Bromba ! Już skończyłaś ??? Ja dopiero głowę mam,za sekundę zabiorę się za brzuszek.Tylko coś zjem,bom głodna ;) Jutro pewnie pozszywam w całość,tylko zrobię to pewnie po swojemu (to zszywanie) bo nie otwierają mi się te fotki,na których pokazujesz,jak łączyć...ale nic to.Dam radę.
A zabawa jest świetna ;)))

madziula pisze...

super!!!!
Tylko cały czas nie wiem po co w różnych miejscach nitki w innym kolorze się wplatało??

miś jest przecudowny :)ep

Jagna pisze...

jest tam ktoś jeszcze?Proszę o co chodzi z tą ósemką przy rączkach? bo mi jakieś głupoty wychodzą

trzydziestolatka pisze...

ja juz prawie,ale spać mi sie zachciało.....
fotki jutro :)

Teresa pisze...

Jak do tej pory to mam tylko coś podobnego do piłki. Całej głowy jeszcze nie mam. Dalsza pracę zacznę dopiero w piątek, bo będę wracała do domu ok.20.
Nie wiem, czy coś podobnego do misia mi wyjdzie. Raczej jakiś potworek będzie moim dziełem. Ale będę ćwiczyć. Muszę go mieć.
Bardzo dziękuję za wspaniałą lekcję.
Bardzo fajnie wszystko opisałaś, ale żeby wszystko grało, to trzeba trochę talentu. Jeszcze go nie mam. Ale mam nadzieję, że i mnie się uda.
Serdecznie pozdrawiam:)

anna kowal pisze...

zrobiłam!! ufff, jutro fotki :):) dzięki za super wyzwanie!

kot&malenstwo pisze...

Ale o co z ósemka? Osiem oczek ma być w pierwszym rzędzie przerabianym, nie wychodzi Ci?

br0mba pisze...

no to super ze Wam się podobało :)
i dziękuje ze Was tak dużo było wytrwało i zrozumiało o co mi chodziło :)
Ale to jest tak, jak sie zrobi tego pierwszego misia to potem juz zaden niestraszny i kombinuje się samemu, gdzie dodac, gdzie ując zeby wyszło tak jak sie chce.

Madziula nitki się wplatało, żebys wiedziała gdzie masz początek rzędu :) bo robiłyśmy "na okrągło" :)

Bovary, które zdjęcia Ci się nie otwieraja?

I pamiętajcie zeby mi przysyłac mailem linki do waszych miskow jak juz zrobicie :)

Bernadetta pisze...

mój misio . Dziekuję za zabawę było świetnie http://wmotkachzagubionabernadka.blogspot.com/2010/08/zabawa-blogowa-zrob-sobie-misia-u_22.html

Jagna pisze...

ojej ale ja głupia jestem! teraz już zrozumiałam tą 8.

alusia39-kokusia pisze...

Kochana nasz GUROWA BABO!!! Bardzo Ci dziekuje za swietna zabawe,moj misio juz siedzi na blogu.Mam super radoche robiac TO z Wami,dziekuje raz jeszcze i brOmbie i Wam wszystkim:)

br0mba pisze...

a tak w ogole to jeszcze trzeba mu policzki różem machnąc, i pocieniować brzuch i łapki :) tak mi sie teraz przypomniało ze o tym zapomniałam w ferworze walki :)

Bovary pisze...

Wiesz,nie otwierają mi się te,jak pokazujesz łączenie nóg i łap.Ale to nic.Pozszywam go tak,jak inne swoje miśki i będzie ;))) Tylko zrobię to jutro,bo właśnie skończyłam brzuch i padam na siedząco ;) Więc łapki i nóżki z samego rańca wydziergam,połączę i wrzucę jego zdjęcia.A teraz lecę się kąpać i do wyrka ;))) Fajnie wymyśliłaś z tą zabawą.Adrenalinka na maksa ;D

trzydziestolatka pisze...

zostało mi tylko pozszywać.
Mój będzie chyba troche inny.......:) dzieci mnie terroryzowały i z misia chyba zrobiła sie misia :)
jutro pokażę
szydelkowy.blogspot.com

Anna pisze...

Hura!Moj misiu gotowy!Dziekuje za swietna zabawe i poprosze o jeszcze!Pozdrawiam

ankan pisze...

Ja co prawda nie do końca to wszystko jeszcze rozumiem, ale będę rozgryzać ;) i mam nadzieję, że za jakiś czas powstanie w końcu mój misiek. Dziękuję - zabawa rewelacyjna !

fagusia pisze...

misio niesamowity !! :D nawet dla mnie nie wydaje sie za bardzo skomplikowany , a szydełko miałam w ręku 6 lat temu ...chyba sobie zrobie takiego :)

Naila pisze...

Hurrraaaa! Ja też mam swojego misia :) Bardzo mi się podoba jego minka ;) Hihi... Bardzo dziękuję Br0mbuś, że zrobiłaś tak dokładny opis. Ogromny buziak!

Jak tylko obfocę, to podam linka do mojego misiaka :)

Magdzik pisze...

Nie brałam udziału w zabawie, którą organizowałaś, zrobiłam jednak sobie misia na podstawie Twojego "schematu". Dziękuję ślicznie za niego. sama nie bardzo wiedziałam jak się za niego zabrać... :)

Anonimowy pisze...

jaki numer szydełka do zrobienia misia ?

baraqada pisze...

ja dziś zrobiłam swojego pierwszego misia :) super zabawa

Niebieska Kokardka pisze...

Witam witam,

właśnie w poszukiwaniu wzoru na misia trafiłam tutaj. Super miejsce, mi tez udało się zrobić mojego pierwszego misia, ba! Pierwszą zabawkę na szydełku w ogóle:D

Bardzo dziękuję:)

o0krysia0o pisze...

Właśnie skończyłam Twój kursik i przede mną stoi nowo narodzony misiek, którym jestem szczerze zachwycona :D
Wielkie dzięki za udostępnienie tego tutka!!!!
Już wiedzę radość na buzi mej córy gdy zobaczy co jej zrobiłam :-)
Jak zrobię fotki, to podeślę do Twej kolekcji.
Jeszcze raz wielkie dzięki i pozdrawiam!!

pyzamia pisze...

Witaj. Jestem zauroczona Twoimi stworzonkami, wszystkie te misie, żółwiki, kotki i inne zwierzątka są przepiękne. Sama na podstawie schematu zrobiłam żółwia z czapką i misia :) bardzo chciałabym zrobić pozostałe zwierzaki tylko nie bardzo wiem jak np. zrobić takiego słodkiego kotka, bo nie ma do niego schematu. Byłabym wdzięczna gdybyś zamieściła jeszcze kilka schematów do innych zwierzaków :) Pozdrawiam serdecznie. PYZA :)