niedziela, 9 grudnia 2012

Renia...

Do wiosny jeszcze długie trzy miesiące.... Renia nieco się zagubiła.... Wszystkie boćki już dawno w Afryce, pozostała tylko ona - brzydkie, małe łabędziątko :)

 
Ale ponieważ w życiu trzeba sobie radzić....
Renia postanowiła się zakamuflować i przetrwać zimę i Święta.

Tadam!

 
 
 Chyba jej nawet całkiem dobrze w tym przebraniu :)

14 komentarzy:

Madziorek pisze...

słodzizna !

Beaśka pisze...

Na pewno w uszka nie zmarznie, o ile ma uszka:)

Bartek D. pisze...

O ja cię nie mogę, Renia jest przefantastyczna!!!

Kasia pisze...

Rewelacyjna Renia :-)
A ubranko zimowe - genialne :-))))
Pozdrawiam serdecznie.

Nitka pisze...

Cudna jest!

Ania pisze...

Ależ ona słodka! A w przebraniu wygląda obłędnie!

Marakyo pisze...

Piękna!!

mimba bimba pisze...

Ależ ta Renia sprytna! Tak się zakamuflować :)

dom za końcem świata pisze...

jak to brzydkie? Ona jest prześliczna!

kasica53 pisze...

Renifer z dziobem - dobre! ;)

br0mba pisze...

Bardzo dziękuję :)
Renia szuka domu :)

darakw pisze...

No nie! Te Twoje stworki są przepiękne! Każdy ma swój charakter i jest, jak żywa istotka.

Monika Kryza pisze...

Hejo :* Jak robisz te rumieńce? Szalenie apetyczna kaczuszka :3
Broń Boże, nie zjem :D
SCHRUPIE xD

http://bead-pattern.blogspot.com/

miracle pisze...

I like this one. Thank you for sharing.

cheap nfl nike jerseys
cheap jerseys free shipping