... pada, pada śnieg
Pora na sanki...
orzeł też obowiązkowo...
a po sankach, na rozgrzanie na trzy zdrowaśki do pieca?
Chyba jednak lepiej, gorąca kąpiel w pianie, filizanka gorącej herbaty i ciepłe łóżko :)
... pada, pada śnieg
Pora na sanki...
Autor:
br0mba
o
21:50
19
komentarze
Kategoria: Misie
Z tej okazji mój pierwszy w życiu i najukochańszy pluszowy miś , sfatygowany okrutnie, z wycałowanym czołem, bez futra - kiedyś było piękne białe ale przespał biedak ze mną prawie pół życia to mu się wytarło, ale za to z oczami :). Ma już sporo po trzydziestce więc nie ma się co dziwić że mu się trociny sypią (mnie się jeszcze nie sypią chociaż miś jest tylko rok młodszy ode mnie) :)
Ile on zastrzyków przeżył i ile operacji to tylko ja wiem.
Oto "Ukaszek" nazwany przez mojego brata Frankensteinem :)
Autor:
br0mba
o
19:36
6
komentarze
Kategoria: Różne
z rzęsami jak krowa :)
pozostałe krowie atrybuty ma ukryte pod sukienką :)
Autor:
br0mba
o
22:33
8
komentarze
Kategoria: Różne