poniedziałek, 6 grudnia 2010

Zima, zima, zima...

... pada, pada śnieg

Pora na sanki...

 
 

orzeł też obowiązkowo...
 

a po sankach, na rozgrzanie na trzy zdrowaśki do pieca?
 

Chyba jednak lepiej, gorąca kąpiel w pianie, filizanka gorącej herbaty i ciepłe łóżko :)


Kolejny wyturlał się z koszyczka

 
 

Psina otrzymała imię Sprytek :) i dostała przepiękne opakowanie od Edi

 

niedziela, 28 listopada 2010

Słoń Dominik

 
 
 
 

czwartek, 25 listopada 2010

Dzień Pluszowego Misia

Z tej okazji mój pierwszy w życiu i najukochańszy pluszowy miś , sfatygowany okrutnie, z wycałowanym czołem, bez futra - kiedyś było piękne białe ale przespał biedak ze mną prawie pół życia to mu się wytarło,  ale za to z oczami :). Ma już  sporo po trzydziestce więc nie ma się co dziwić że mu się trociny sypią (mnie się jeszcze nie sypią chociaż  miś jest tylko rok młodszy ode mnie) :)
Ile on zastrzyków przeżył i ile operacji to tylko ja wiem.
Oto "Ukaszek" nazwany przez mojego brata Frankensteinem :)

czwartek, 18 listopada 2010

poniedziałek, 15 listopada 2010

Baletnica Berenika

kopytkami fika







niedziela, 14 listopada 2010

Pszczoła a może truteń? :)

Taki troche powrót do przeszłości

 
 
 
 

Krówka Lucy :)

z rzęsami jak krowa :)
pozostałe krowie atrybuty ma ukryte pod sukienką :)

 
  

Zgodnie z obietnicą : krówka pod sukienką ma...

 .... dydki

Dynio

Żółty a w zasadzie to pomarańczowy :) wygląda tak.
Oto Dynio